CELE
III FILARY FUNDUSZU

I. Przygotowanie – dokumentacja
Opracowanie dokumentów administracyjnych potrzebnych do rozpoczęcia procesu renaturyzacji, jak również wymaganych analiz, badań, pomiarów w terenie, programów funkcjonalno użytkowych, studiów wykonalności, modelowań itp.

II. Wydatki niekwalifikowalne i wkłady własne
Niezależne fundusze na wydatki niekwalifikowalne i część wkładów własnych do projektów renaturyzacji celem pozyskania dalszych dofinansowań zarówno krajowych jak i unijnych. Dla przykładu – dofinansowanie z programów LIFE + NFOŚiGW może pokryć 95% – wnioskodawca potrzebuje więc 5% środków własnych.

III. Ekspercki zespół renaturyzacji
Stały, dedykowany zespół ekspertów ds. renaturyzacji, którego zadaniem będzie analiza sytuacji w kraju/regionie i priorytetyzowanie działań (co robi państwo, czego nie robi, gdzie potrzeba społecznego projektu, gdzie czekamy na ruch administracji rządowej lub innej jednostki), a także projektowanie najlepszych rozwiązań wykonawczych.
POTOK PIENIĘDZY DLA POLSKICH RZEK
PROBLEMY RZEK ROSNĄ A CZAS UCIEKA, CHCEMY TO ZMIENIĆ
W chwili obecnej Polska pozostaje w Europie na szarym końcu listy jeśli chodzi o zrealizowane projekty renaturyzacji rzek. Chcemy to zmienić.
Państwowe instytucje, głównie Wody Polskie, realizują co prawda co kilka lat pojedyncze inwestycje jednak konieczny, ze względu na pogłębiający się kryzys klimatyczny i utratę bioróżnorodności, proces renaturyzacji idzie bardzo wolno i punktowo. Tymczasem potrzeby są ogromne – renaturyzacji wymagają tysiące miejsc i tysiące obiektów.
POTRZEBA INNOWATORÓW RENATURYZACJI RZEK
Sytuacja ta pokazuje, że mimo istnienia wielu podmiotów zarówno państwowych jak i poza, wciąż brakuje obywatelskich, niezależnych jednostek wyspecjalizowanych w renaturyzacji rzek i jej ściśle dedykowanych, które wytyczyłaby innowacyjny kierunek, i realizowały równolegle do państwa projekty renaturyzacji. Potrzebne są profesjonalne zespoły, dysponujące niezależnymi funduszami na wkłady własne do projektów celem pozyskania dofinansowań, oraz posiadające etatowy dział inżynierski zarządzający tworzeniem i wdrażaniem ich koncepcji.
Taką właśnie jednostkę, lidera innowacji chcielibyśmy stworzyć w postaci społecznego obywatelskiego Funduszu Renaturyzacji Rzek, który pozyskiwał będzie pieniądze z crowdfundingu pod hasłem „Potok pieniędzy dla rzek”. Nie będzie to jednak jedynie fundusz, zarządzający środkami na wkłady własne do przyszłych projektów. Koncepcja zakłada również utworzenie stałego, dedykowanego zespołu ekspertów ds. renaturyzacji, którego zadaniem będzie analiza sytuacji w kraju/regionie i priorytetyzowanie działań (co robi państwo, czego nie robi, gdzie potrzeba społecznego projektu, gdzie czekamy na ruch administracji rządowej), a następnie opracowanie odpowiednich dokumentów zarówno projektowych jak i wniosków o dalsze dofinansowanie.
SPOŁECZNA RADA FUNDUSZU
Liczymy, że uda nam się zdobyć zaufanie społeczne poprzez utworzenie rady Funduszu w oparciu o naszą rozległą sieć kontaktów, o odpowiednio reprezentacyjnym składzie (przedstawiciele organizacji wędkarskich, NGO, jednostek naukowych wyspecjalizowanych w renaturyzacji), i w ten sposób przekonać do mikro ale stałego wsparcia poprzez subskrypcję szersze grono odbiorców.
MIKRO SUBSKRYPCJE
Niechęć do zmiany, zwłaszcza jeśli dotyczy pieniędzy i kolejnego „opodatkowania się”, jest oczywistą przeszkodą. Dlatego proponować będziemy mikro wpłaty, rzędu 10zł miesięcznie, by nie obciążać budżetu zainteresowanych a skupić się na zwiększeniu wpływów poprzez masowość, większą liczbę subskrybentów. (Dla porównania składki na zarybienie to opłaty w okolicach od 400-700zł rocznie / 30-60 miesięcznie.).
Chcemy w tym celu skorzystać z możliwości jakie dają mobilne systemy cyklicznych płatności bankowych, tzw. przelewy powtarzalne.
PROJEKTY MAŁE ALE ELASTYCZNIEJ I DEMOKRATYCZNIE
Dotychczas większość działań w zakresie renaturyzacji w Polsce była finansowana przez państwo i realizowana przez PGW Wody Polskie. Model ten sprawdza się w przypadku dużych inwestycji na dużych obiektach państwowych, ma jednak swoje ograniczenia: proces alokacji środków jest czasochłonny, a priorytety często ustalane są centralnie, bez pełnego uwzględnienia lokalnych potrzeb i rzeczywistych priorytetów środowiskowych. Społeczny Fundusz Renaturyzacji Rzek może wypełnić tę lukę, tworząc narzędzie bardziej elastyczne i demokratyczne skupione początkowo na mniejszych „porzuconych”, politycznie niewygodnych, pominiętych przez administrację projektach, które często mają równie duże znaczenie dla ekosystemów jak te duże.
NAJLEPSZE EUROPEJSKIE PRAKTYKI I PARTYCYPACJA SPOŁECZNA
Warto w tym miejscu wspomnieć, że w UE rośnie nacisk na realizację Strategii Bioróżnorodności 2030, która zakłada m.in. odtworzenie 25 000 km swobodnie płynących rzek. Nasz Fundusz może być więc uzupełnieniem i przyspieszeniem wdrażania polityk unijnych – szczególnie w sytuacji, gdzie system instytucjonalny działa wolniej. Może również stać się innowacyjnym przykładem dobrych praktyk, inspirując inne regiony Polski do tworzenia podobnych mechanizmów w pozostałych zlewniach rzek.
Doświadczenia z innych krajów UE pokazują, że przywracanie przestrzeni rzekom jest skuteczną strategią w obliczu kryzysu klimatycznego. Uspołecznienie inwestycji w renaturyzację sprawi, że proces ten stanie się nie tylko szybszy i bardziej elastyczny, ale także głębiej zakorzeniony w świadomości obywateli. Włączenie przedstawicieli różnych środowisk ma bowiem ogromne znaczenie, z jednej strony popularyzuje wiedzę o rzekach, z drugiej buduje społeczną świadomość o tym, co dla rzek i dla lokalnej społeczności jest dobre, a co tylko pozornie czy krótotrwale korzystne.
COŚ WIĘCEJ NIŻ TYLKO ZARYBIANIE
Warto pamiętać, że największa grupa społeczna związana z rzekami czyli polska społeczność wędkarska, poprzez system składkowy obejmujący ponad 600 tys. osób [1], przekazuje pokaźne kwoty rzędu 140-170mln zł rocznie [2] na sztuczne zarybienia i ich obsługę, mające na celu odtwarzanie populacji ryb ale odbywa się to w warunkach zniszczonych ekosystemów i pogarszającego się stanu wód i większość z ryb nie ma szans na dalszą reprodukcję.
Utrzymywanie takiego modelu funkcjonowania jest coraz szerzej postrzegane jako nieefektywne, szkodzące odbudowie bioróżnorodności i bezzasadnie przeciągające w czasie oczekiwane zmiany w zarządzaniu ekosystemami wodnymi. Podkreślają to nie tylko naukowcy zajmujący się przyrodą rzek, czy pozarządowe organizacje proprzyrodnicze, ale dostrzegają również coraz częściej sami wędkarze, zwłaszcza młodego pokolenia.
Polski Związek Wędkarski oczywiście dostrzega problemy środowiskowe i potrzebę renaturyzacji jednak jego mocno shierarchizowana struktura i ugruntowane przez wiele dekad nastawienie na hodowlę ryb i sztuczne zarybienia pozostawiają niewielkie pole dla nowych, dodatkowych form działalności, i trudno oczekiwać by organizacja ta zajęła się również jeszcze renaturyzacją. Dlatego istotnym jest wykorzystanie rosnącej świadomości ekologicznej nowego pokolenia wędkarzy zaznajomionego z trendami renaturyzacji w innych krajach, i stworzenie im możliwości partycypacji nie jedynie w zrzutkach na zarybienia ale także w skutecznych projektach odtwarzania naturalnych rzek. Liczymy na ścisłą współpracę z PZW, planujemy udział przedstawicieli Rady Naukowej PZW i ZG PZW oraz ZO okręgów w pracach rady funduszu, a także na udostępnienie możliwości crowdfundingowych poprzez istniejący już system poboru składek członkowskich na zarybienia. Chcemy by wśród opcji do opłacenia pojawiła się informacja o dobrowolnej możliwości dorzucenia cegiełki na fundusz renaturyzacji rzek.
Dodatkowym argumentem za innowacyjnością proponowanego przez nas rozwiązania jest fakt, że przeprowadzane masowo w Polsce sztuczne zarybienia coraz bardziej tracą sens w sytuacji gdy wpuszczane ryby nie mają naturalnych warunków do rozrodu. Stąd też przekierowanie choć części strumienia społecznych pieniędzy na odtwarzanie tych warunków uaktualnia niejako i uzupełnienia wcześniejsze idee hodowli ryb w wodach otwartych. Może to lepiej unaocznić zestawienie struktur organizacyjnych:
Aktualnie związek wędkarski –
– składki – zarząd, biuro, dyrektor, ichtiolog, itd. – ośrodek zarybieniowy – wpuszczanie ryb
Nasza proponowana dodatkowa struktura:
– subskrypcje – rada, biuro, inżynier, ekspert renaturyzacji, itd. – odtwarzanie warunków dla ryb
KONTRA DLA BETONOWANIA RZEK
Nie da się nie wspomnieć, że jednym z najpoważniejszych problemów dla rzek jest ciągła presja antropogeniczna w postaci inwestycji hydrotechnicznych i drogowych pogarszających stan wód, które konsultowane są ze społeczeństwem czysto teoretycznie – są one przedstawiane mieszkańcom, użytkownikom rybackim i organizacjom pozarządowym w formie gotowych projektów, z adnotacjami że zostały opracowane zgodnie z „dobrymi praktykami”, gdy w rzeczywistości są to najgorsze z możliwych rozwiązania techniczne, silnie przekształcające rzeki. Wobec braku finansów i zaangażowanych w niezależne zespoły społeczne inżynierów o bardziej przyjaznym naturze podejściu do projektowania, te negatywne inwestycje setkami, bez odpowiedniej, udokumentowanej krytyki i uzasadnienia ich wadliwości, przechodzą do państwowego finansowania i realizacji.
Powyższe problemy dotykają nie tylko przedstawicieli wspomnianej społeczności wędkarskiej (głównie jednostek terenowych 42 Okręgów i 2037 Kół Polskiego Związku Wędkarskiego), aktywistów skupionych w co najmniej kilkudziesięciu ( [3]) organizacjach zajmujących się rzekami w Polsce, tysięcy naukowców nauk przyrodniczych (hydrobiologów, ichtiologów, ornitologów itd.). Są też niezwykle istotne dla niedoszacowanej liczby osób mieszkających nad rzekami, dla których rzeki są miejscem życia – nieobojętny jest więc krajobraz, który ich otacza, ale też korzystają gospodarczo z obecności rzek, świadcząc – coraz bardziej popularne – usługi turystyczne. Dlatego często są to społeczności, które nie godzą się z technokratyczną wizją wykorzystania rzek i szukają eksperckiego wsparcia dla odtwarzania natury w ich okolicy. Liczymy że uda nam się im takie wsparcie okazać.
LEPSZE STANDARDY I TECHNIKI REALNIE PRZYJAZNE NATURZE
Praktycznie każda inwestycja realizowana na rzekach obudowana jest dokumentacją pełną sformułowań o stosowaniu metod, technologii przyjaznych naturze i ograniczających zniszczenia w środowisku. W praktyce na polskich rzekach odbywa się niekontrolowana, budowlana dewastacja przyrody. Administracja nie panuje nad działaniami wykonawców, nie chce przeznaczać pieniędzy na odpowiednie zmiany projektowe, nadzory i rozwiązania minimalizujące straty.
W naszych realizacjach chcemy pokazać, że jest to element kluczowy projektów i na praktycznych przykładach wskazać właściwe praktyki i modele działań. Zwłaszcza zależy nam na wypracowaniu schematów współpracy z inspektorami, kierownikami budowy i technikami obsługi ciężkiego sprzętu.
KORZYŚCI
- MIESZKAŃCY TERENÓW NADRZECZNYCH
– mniej inwazyjne metody ochrony przed powodzią – mniej ciężkiej infrastruktury w okolicy miejsca zamieszkania i rekreacji
– odtwarzanie naturalnej retencji – mniejsze problemy z suszą
– wsparcie dla rozwoju małej turystyki opartej o atrakcyjną, mniej przekształconą technicznie przyrodę
- WĘDKARZE:
– lepsze warunki dla rozwoju i życia ryb – większa efektywność zarybień i adekwatność wydatkowania środków ze składek związkowych
– nowe, naturalne siedliska dla ryb – nowe, atrakcyjne miejsca połowu
– możliwość bezpośredniej partycypacji w planowaniu lokalizacji innowacyjnych projektów renaturyzacji
- NGO
– możliwość niezależnego, odpolitycznionego dofinansowania wkładów własnych
– bezpośredni wpływ na rozwiązania projektowe
– priorytetyzowanie renaturyzacji pod kątem celów statutowych nie polityki
– urealnienie stosowania dobrych praktyk i metod przyjaznych naturze
– większa aktywizacja społeczeństwa obywatelskiego na rzecz ochrony rzek [4]
- NAUKA:
– niezależna, pozapaństwowa możliwość urzeczywistnienia wieloletnich postulatów o renaturyzację wód płynących
– wpływ na rozwiązania projektowe w elastycznym i demokratycznym środowisku poza administracją
– możliwości przetestowania nowych rozwiązań, wcześniej blokowanych przez polityczną zachowawczość i odmienne priorytety instytucji
DLACZEGO DODATKOWY FUNDUSZ
Teoretycznie może się wydawać, że opisywany fundusz mógłby nie być w ogóle potrzebne bo przecież istnieją PGW Wody Polskie, które zrealizowały już kilka inwestycji renaturyzacyjnych. Wyjaśniamy jednak, że nie planujemy konkurować z aparatem państwowym, chcemy działać z nim równolegle, synergicznie i realizować projekty uzupełniające, takie których administracja „nie dostrzega” czyli są dla niej niepriorytetowe.
Co najistotniejsze jednak należy pamiętać o skali zjawiska – renaturyzacji wymagają tysiące obiektów i tysiące kilometrów rzek – nawet jeżeli instytucje rządowe i samorządowe w cudowny sposób nagle nadadzą priorytet setkom projektów przywracania zdrowia ekosystemom rzecznym (oczywiście to mało prawdopodobne), to wciąż pozostaną tysiące innych do zagospodarowania.
Krytyk mógłby także zarzucić, że powielamy istniejące już fundacje, które próbują realizować projekty renaturyzacji. Nie jest to prawda. Nie chcemy powołać kolejnego ngo o ogólnym profilu proprzyrodniczym. Chcemy stworzyć fundusz ściśle dedykowany renaturyzacji rzek, ze specjalistycznym, eksperckim zespołem o profilu inżynierskim, jakiego nie posiada żadna organizacja pozarządowa w Polsce, działający dla tych organizacji i zarządzany przez nie wspólnie, a nie jako konkurencja dla nich.
Ponadto od wielu lat, w ramach Koalicji Ratujmy Rzeki wszyscy członkowie zespołu współpracują z większością organizacji zajmujących się rzekami, i posiadamy bardzo dobry, zorganizowany i ustrukturyzowany przepływ informacji między liderami i zarządami. Od lat w naszej komunikacji pojawia się potrzeba niezależnego, społecznego finansowania renaturyzacji. Dzięki temu w przypadku gdyby inny ngo chciał realizować jakiś projekt renaturyzacji nie będzie to stanowić konkurencji, wręcz przeciwnie będziemy szukać rozwiązania połączonego lub uzupełniającego w tej samej zlewni, by osiągnąć jak najlepszy efekt przyrodniczy – będzie to jedno z podstawowych zadań rady funduszu.
NIEZALEŻNOŚĆ I OBYWATELSKOŚĆ JAKO ATUTY
Uważamy, że jednym z największych atutów naszego pomysłu jest odejście od paternalizmu i protekcjonizmu państwa w stronę powołania organizmu społecznego, obywatelskiego, odpolitycznionego, który wpisze się w obecne strategie odtwarzania ekosystemów UE i skorzysta z przeznaczonych na to funduszy w sposób bardziej misyjny i rzeczywiście prośrodowiskowy. Pozostawienie sfery renaturyzacji jedynie w rękach zależnych politycznie jednostek spowoduje degradację jakości projektów, spowolni i tak już bardzo wolny proces, a dodatkowo narazi na ich upolitycznianie i realizację pod dyktando potrzeb dużego przemysłu, które często kolidują z renaturyzacją.
PODSUMOWANIE
Idea naszego funduszu to wynik długich przemyśleń na podstawie wieloletnich doświadczeń w organizacjach pozarządowych. Bez przesady możemy stwierdzić, że to wręcz współczesna konieczność. Sądziliśmy, że wraz z napływem unijnych środków na odtwarzanie ekosystemów rzecznych zmieni się też nastawienie administracji wodnej, ale poza jednostkowymi przypadkami punktowych projektów generalnie państwowa polityka wodna jest wciąż zła i antyrenaturyzacyjna. Wytworzyła się sytuacja, w której firmy wykonawcze, zależne od pieniędzy z budżetu państwa wykonują głównie projekty pogarszające stan rzek, a wśród organizacji pozarządowych brakuje środków i specjalistów, inżynierów na kosztowne renaturyzacje. Motywuje nas to do chęci zmiany i stworzenia niezależnego, obywatelskiego podmiotu, który będzie dysponował zarówno finansami, przynajmniej na wkłady własne do projektów, jak i kompetencją do zaprojektowania i realizacji renaturyzacji z prawdziwego zdarzenia. Jednak nawet początkowy etap uruchomienia takiego funduszu wymaga stałych nakładów finansowych i profesjonalnej inkubacji.
Liczymy, że wspólnie z naszymi darczyńcami, sponsorami i subskrybentami osiągniemy ten cel.
ŹRÓDŁA:
[1] https://pzw.pl/zarzad-glowny/o-nas – liczba wędkarzy opłacających składki
[2] https://ekrs.ms.gov.pl/ – roczne sprawozdanie finansowe PZW
[3] http://www.ratujmyrzeki.pl/o-koalicji/koalicjanci – liczba organizacji zrzeszonych w KRR
[4] http://praworzeki.eko-unia.org.pl/imgturysta/files/ekspertyzy/E49.pdf – Raport z badań ankietowych uczestników Koalicji Ratujmy Rzeki. Obraz różnorodności aktywności rzecznej. Analiza potencjału i rekomendacje.
